Wspaniałe powietrze

Widowiska i wyniki zrobiły swoje. O karnetach Włókniarza nawet w... "Jaka to melodia?"

Właściciel Get Well Toruń, Przemysław Termiński, narzekał niedawno, że sprzedaż całorocznych wejściówek na mecze Aniołów jest kiepska. Zupełnie inne nastroje panują w Częstochowie. Karnety na spotkania forBET Włókniarza są chodliwym towarem.

W klubie z Częstochowy nie mają wątpliwości, że jest to zasługa wyśmienitych dla oka widowisk z zeszłego sezonu, wyników oraz drużyny. Biało-zieloni awansowali do najlepszej czwórki w kraju i choć zakończyli ekstraligowe rozgrywki bez medalu, dali dużo pozytywnych emocji swoim fanom, którzy w dużej liczbie zapełniali trybuny. Włókniarz mógł poszczycić się najwyższą frekwencją.

Wygląda na to, że kibice Lwów robią wszystko, aby taki stan rzeczy utrzymać. - Sprzedaż karnetów zdecydowanie wzrosła. Jesteśmy bardzo zadowoleni w tym zakresie, nie ma żadnych problemów - poinformował nas Michał Świącik, prezes Włókniarza. W klubie uśmiechają się szeroko, bo wzrost sprzedaży całorocznych abonentów równa się oczywiście większym przychodom. - Jest wyższa sprzedaż niż w zeszłym roku i jest to odczuwalne - przyznał Świącik. - To zasługa drużyny, trenera i całego otoczenia, które stara się robić dobry produkt dla kibiców. Fani to najwyraźniej doceniają - dodał.

Czytaj dalej
Pogłoski ws. Tuska. Reakcja PiS
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić