Kontuzje doznane poza torem żużlowym problemem klubów. Zdunek: Zawodnicy muszą mieć świadomość co jest ich zawodem

Żużlowcy uprawiają sport ekstremalny, jednak bywają sytuacje, w których odnoszą kontuzje podczas innych aktywności. Tak było w przypadku Grzegorza Zengoty i Jacoba Thorssella. To problem dla klubów, które ich zakontraktowały.

Prezes Zdunek Wybrzeża Gdańsk, Tadeusz Zdunek nie gani swojego zawodnika. - Wszyscy wiemy, że zanim żużlowcy wyjadą na tor, potrzebują innej formy treningów. Ja wiem doskonale, że muszą trenować i coś robić, by przerwa w jeździe na motocyklu była jak najkrótsza. Cały czas muszą jednak pamiętać, że uprawiają żużel i należy dostosowywać treningi do swoich umiejętności. Często przesadzają bo w żużlu jeżdżą przez minutę cztery kółka, a dla przykładu motocross wymaga dużo większej siły i wysiłku. Wraz z moim wnukiem trenował kiedyś w Hiszpanii Emil Sajfutdinow i jeździł w tempie umiarkowanym, co było jak najbardziej racjonalnym wyborem. Zawodnicy uprawiający żużel muszą mieć świadomość co jest ich zawodem i jakie jest ich ryzyko. Jeśli chodzi o motocross muszą jeździć na torach, które odpowiadają ich umiejętnościom i charakterowi - powiedział.

Super Mecz: Unia Leszno wraca do Ostrowa po latach. Zobacz więcej !

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić