Galewski z Czosnyką biorą się za łby. Co z tym Falubazem? Na razie blado to wygląda

Czy w Falubazie są powody do paniki? - pyta Galewski. - Na razie to tylko treningi. Na pewno niepokoi jednak forma Nickiego Pedersena. Brakuje mu tego błysku z zeszłego roku - odpowiada Czosnyka.

Jarosław Galewski (WP SportoweFakty): Za nami pierwsze treningi punktowane. Falubaz dostał lanie od Fogo Unii. Jest powód do paniki?

Jakub Czosnyka (WP SportoweFakty): Na razie to tylko treningi punktowane, więc brałbym na to poprawkę. Inna sprawa, że rzeczywiście pojawia się mały znak zapytania przy Falubazie. Najbardziej zastanawia mnie forma Nickiego Pedersena. Nie widzę u niego tego błysku z zeszłego sezonu. Ale poczekajmy, jak Adam Skórnicki poukłada te klocki. Jestem ciekawy, komu przypadnie rola prowadzącego parę, a kto będzie musiał pogodzić się z mianem zawodnika "drugiej linii".

Galewski: Fogo Unia pokazała jednak moc. We wszystkich sprawdzianach zespół stanął na wysokości zadania, a oni przecież testowali tak samo jak inni.

Czytaj dalej
O co może chodzić? Trump w Polsce ogłosi "coś ważnego"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić