Wspaniałe powietrze

Uprawianie wielu dyscyplin sportowych sposobem na rozwój według Grega Hancocka

Greg Hancock stara się nakłonić swojego najstarszego syna do gry w golfa i jazdy na rowerze. 14-letni Wilbur jest jednak zmotywowany, aby pójść w ślady ojca, przez co ciężko go zachęcić do uprawiania innych sportów.

W tym roku Wilbur Hancock będzie startował w lidze szwedzkiej, zdobywając punkty dla Rospiggarna Hallstavik. Młodzieniec spróbuje też swoich sił w mistrzostwach świata w klasie 250 cc, które odbędą się w duńskim Holsterbo. Jak widać, klamka zapadła i rośnie nam drugi żużlowiec o nazwisku Hancock.

- Zawsze istnieje szansa, że uda mi się go zmotywować do czegoś innego, ale mam z tym spory problem - oznajmia w rozmowie z speedwaygp.com amerykański
żużlowiec.

Greg Hancock uważa, że uprawianie wielu dyscyplin sportowych może dać przewagę jego synowi, jak i innym młodym zawodnikom nad pozostałymi. - Tu nie chodzi tylko o sporty motorowe. Jest wiele innych dyscyplin. Musisz myśleć szybko. Twoja koordynacja wzrokowo-ruchowa jest bardzo ważna, nie chodzi tylko o wyczucie motocykla. Wszystko polega na tym, aby stale kontrolować sytuacje dookoła - podkreśla były, czterokrotny mistrz świata.

ZOBACZ WIDEO Kacper Woryna: Zapełnić trybuny i będzie jeszcze lepsze show

Czytaj dalej
"Money. To się liczy". Gościem minister inwestycji i rozwoju
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić