Frederik Jakobsen może być czarnym koniem. Duńczyk liczy na miejsce w składzie

Kibice Car Gwarant Startu byli pod wrażeniem postawy Frederika Jakobsena w rewanżowym treningu punktowanym z ZOOleszcz Polonią Bydgoszcz. Duńczyk był szybki i zdobył komplet punktów. Teraz liczy na miejsce w składzie na inaugurację Nice 1. LŻ.

Frederik Jakobsen rewelacyjnie wypadł w pierwszym treningu punktowanym Car Gwarant Startu Gniezno na domowym owalu. Duński żużlowiec zapisał na swoim koncie 11 punktów i bonus, a jego zespół wygrał z ZOOleszcz Polonią Bydgoszcz 53:37. Wyniki są jednak mało ważne. Istotny jest jednak styl, w jakim Jakobsen zgarnął komplet punktów.

Reprezentant kraju Hamleta był w niedzielę bardzo szybki. Zgromadzeni kibice przecierali oczy ze zdumienia i zaczynali snuć wizje, że w tym sezonie to on będzie "czarnym koniem" Startu. Duńczyk prezentował się tak, jakby na gnieźnieńskim torze przejechał tysiące okrążeń. Inna sprawa, że już w przeszłości pokazywał, że ten owal mu leży.

Jakobsen pieczołowicie przygotowywał się do niedzielnego meczu kontrolnego. Obcokrajowiec Startu odbył przed nim kilka treningów w Gnieźnie, co pozwoliło mu na dokonanie niezbędnych korekt. - Czuję się naprawdę dobrze. Przed niedzielnym treningiem punktowanym wprowadziłem w moim silniku kilka zmian i było naprawdę dobrze. Czuję się świetnie - przyznał.

Czytaj dalej
Gwałt na nieletniej pacjentce. "Doszło do sytuacji niekontrolowanej”
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić