Marian Maślanka. Lwim pazurem: Dlaczego czepiamy się nominacji do GP? GKSŻ nie mogła postąpić inaczej (felieton)

Pawlicki i Janowski nie pojadą w eliminacjach do GP. Niektórzy krytykują za to GKSŻ. Przyznam szczerze, że tego nie rozumiem. Zastosowane zostało kryterium sportowe. Nikt nie załatwił nic przy zielonym stoliku - pisze Marian Maślanka.

Lwim pazurem to cykl felietonów Mariana Maślanki, byłego prezesa Włókniarza Częstochowa.

***

Widzę, że temat nominacji zawodników do eliminacji SGP/IMŚ budzi wiele kontrowersji. Związek przyjął zasadę , że w szóstce na eliminacje znajdą się zwycięzcy rund eliminacyjnych do finału Złotego Kasku oraz drugi zawodnik z kwalifikacji z Piły. Od razu pojawiły się pytania, dlaczego nie ma Macieja Janowskiego i Piotra Pawlickiego. Przyznam szczerze, że w tym przypadku nie rozumiem pretensji do GKSŻ.

Uważam, że zastosowanie kryterium sportowego było najlepszym wyjściem z sytuacji. Każde inne rozwiązanie oznaczałoby dyskusję, bo mielibyśmy do czynienia z rozdaniem miejsc według uznania. Przecież w ostatnich latach słyszeliśmy, że nie ma nic gorszego niż załatwianie spraw przy zielonym stoliku, że powinny być jasne reguły. Nie mam żadnych wątpliwości, że w tym przypadku były.

Czytaj dalej
Premiera programu #Newsroom. Zobacz cały odcinek
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić