Wspaniałe powietrze

Kit w pigułce. Tylko Miśkowiak podjął rękawicę i zasłużył na brawa. Mistrz rozwalcował Włókniarza (komentarz)

Mecz forBET Włókniarza Częstochowa z Fogo Unią Leszno miał być hitowym starciem 5. kolejki, a tymczasem po tym, co zobaczyliśmy przy Olsztyńskiej na takie miano absolutnie nie zasłużył. Wyszedł kit, a nie hit. Gospodarze dostali łupnia (31:59).

KOMENTARZ.

Jedyny zawodnik, który zasłużył na brawa z częstochowskiej ekipy to Jakub Miśkowiak. To właśnie ten młody chłopak, tyle co debiutujący w PGE Ekstralidze, miał największe cojones i postawił się bardzo silnym rywalom. Mimo że przegrał w 12. biegu z Emilem Sajfutdinowem, to podczas tego przykrego dla miejscowych widowiska dał częstochowskim kibicom okazję do radości. Miśkowiak pokazał charakter, miał czelność zmierzyć się z przeciwnikiem i napsuć mu krwi. Brawo Kuba.

BOHATER.

ZOBACZ WIDEO Historyczny sukces Piasta Gliwice! Zobacz fetę po zdobyciu mistrzostwa Polski

KONTROWERSJA.

AKCJA MECZU.

CYTAT.

LICZBA: 28.

Czytaj dalej
Bieda aż piszczy. Mało kto tu dociera
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić