Elitserien: Grad jazdy Polaków w Szwecji. Lejonen Gislaved ostrzy zęby na mistrza, szczyt w Vastervik

Aż szesnastu Polaków widnieje w składach na wtorkowe spotkania trzeciej rundy Elitserien. Najwięcej - sześciu, ma się stawić w Gislaved na starciu Lejonen z Eskilstuną Smederną. Na trzeci komplet w tym sezonie zapoluje Bartosz Zmarzlik.

Dziesięć wyścigów i w każdym zdobyte trzy punkty. Nie ma siły na indywidualnego wicemistrza świata. Jak na razie Bartosz Zmarzlik w Elitserien rozbija bank. We wtorek Polaka i jego Vetlandę teoretycznie czeka łatwe zadanie, bo gościć będą ostatnią w tabeli Rospiggarnę (wraca Jason Doyle). Od dawna wiadomo jednak, że przewidywać wyniki w lidze szwedzkiej to tak, jakby przewidywać numery w totka.

Dobitnie przekonaliśmy się o tym ostatnio, typując, że Smederna pokona u siebie rozbitą w pierwszej kolejce Masarnę (33:57 z Indianerną), do tego najsłabszą w Elitserien w ubiegłym roku. Tymczasem zespół z Avesty mocno zaskoczył i pokonał mistrza z ostatnich dwóch lat na jego torze w Eskilstunie (47:43). W trzecim spotkaniu w tym roku Masarna podejmie Dackarnę i zechce pójść za ciosem. W jej zestawieniu ponownie znalazł się Oskar Fajfer.

Pognębiona Smederna wybierze się natomiast do Gislaved na batalię z Lejonen. W tym meczu ma wystąpić aż sześciu polskich żużlowców, z czego czterech w barwach gospodarzy. Do zestawienia Lwów powróci Maksym Drabik, z kolei w ekipie gości także po pauzie w jednym meczu powróci Adrian Miedziński, który nie najlepiej spisał się dwa tygodnie temu w potyczce z Piraterną Motala (ta jedzie swój mecz w czwartek).

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić