Wspaniałe powietrze

Jan Krzystyniak. Na pełnym gazie: Kibice Włókniarza muszą zacząć się modlić. Mnie zwycięstwa uskrzydlały (felieton)

forBET Włókniarz Częstochowa dostał tęgie lanie od Fogo Unii Leszno (31:59) w meczu 5. kolejki PGE Ekstraligi. O tym pogromie najnowszy felieton Jana Krzystyniaka. - Unia jest w transie. Nikt ich nie zatrzyma - twierdzi.

"Na pełnym gazie" to cykl felietonów Jana Krzystyniaka, byłego żużlowca i szkoleniowca, a obecnie cenionego żużlowego eksperta.

***

Byłem niesamowicie zaskoczony tym, co zobaczyłem w niedzielę w Częstochowie. Jak chyba wszyscy, bo raczej nie ma w Polsce osoby, która taki wynik by postawiła. Ja nawet przecież stawiałem na zespół forBET Włókniarza Częstochowa. Byłem przekonany, że drużyna częstochowska na własnym torze poradzi sobie z zespołem z Leszna, który jest tak wyrównany i mocny, że od kilkudziesięciu lat nie było takiej ekipy. Myślałem, zresztą podobnie jak niektórzy kibice Unii, że porażka leszczynian jest realna. Tymczasem obserwowaliśmy pogrom. Na pewno drugiego takiego wyniku nie zobaczymy w PGE Ekstralidze. Tym bardziej w wykonaniu gości na torze rywala. Tego nie można niczym wytłumaczyć.

Słyszałem tłumaczenie trenera Marka Cieślaka, że dzień przed ligą nie miał możliwości sprawdzenia wszystkich zawodników. Wydaje mi się jednak, że trzech zawodników z Leszna, czyli Bartosz Smektała, Janusz Kołodziej i Emil Sajfutdinow też nie mieli możliwości sprawdzenia toru w Częstochowie. Oni także dzień wcześniej brali udział w Grand Prix.

Czytaj dalej
Zimny prysznic na głowy kibiców po meczu Polaków z Belgami
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić