Maciej Kmiecik: Prezydent FIM pełen entuzjazmu dla żużla. Oby wcielił pomysły w życie (komentarz)

Jeśli Jorge Viegas, nowy Prezydent FIM, wcieli w życie choćby połowę pomysłów, w o których mówił w wywiadzie, to o przyszłość naszej ukochanej dyscypliny sportu możemy być spokojni. Pytanie tylko, czy Portugalczykowi to się uda?

Środowisko żużlowe z dużym dystansem przyjęło wybór na Prezydenta Międzynarodowej Federacji Motocyklowej , Jorge Viegasa. Co bowiem Portugalczyk może zrobić dla żużla, skoro speedway w jego ojczyźnie umarł już dawno śmiercią naturalną? Co w końcu człowiek, który związany był z motocrossem i nie kryje, że najbardziej ekscytuje go MotoGP może pomóc dyscyplinie popularnej w zaledwie kilku krajach? Słuchając słów, Jorge Viegasa, wydaje się, że Portugalczyk dostrzega problemy globalnego żużla. Czy jednak będzie umiał mu pomóc?

Z Viegasem zgadzam się bez dwóch zdań - żużel to bardzo ekscytująca dyscyplina sportu. Trudno mi jednak kupić pomysły o zakładaniu akademii dla najmłodszych w krajach, gdzie tego sportu praktycznie nie znają. Jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić, choć życzę Portugalczykowi jak najlepiej w realizacji jego zamierzeń. Viegas wymienia kraje z południa Europy: Hiszpanię, Portugalię czy Włochy. Jeśli jednak nie potrafił zrobić tego we własnej ojczyźnie jako szef światowego żużla, Armando Castagna, to zrobi to Portugalczyk, który zarządza całym sportem motorowym? Trudno to sobie wyobrazić, ale poczekajmy na efekty pomysłów Prezydenta FIM.

Czytaj dalej
Niespodziewany atak na PiS. Wszystko przez sondaż
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić