Wspaniałe powietrze

forBET Włókniarz - Betard Sparta: gospodarze zatracili atut toru. Szansa dla przyjezdnych (zapowiedź)

forBET Włókniarz Częstochowa rok temu przegrał u siebie raptem raz. Pozostałe mecze zwyciężał (jeden remis), po fantastycznych widowiskach. Teraz gołym okiem widać, że drużyna ma problem z torem. W piątek może wykorzystać to Betard Sparta Wrocław.

Biało-zieloni mają za sobą trzy domowe mecze. Dwa z nich wygrali, w jednym zostali rozgromieni. Statystyka korzystna, ale można było jednak zauważyć, że zawodnicy gospodarzy szukali w tych starciach odpowiednich ustawień, a niekiedy zwyczajnie męczyli się na owalu przy Olsztyńskiej. To goście szybciej potrafili rozszyfrować nawierzchnię.

Najpierw było wymęczone zwycięstwo z gorzowską Stalą na inaugurację (47:43). Wszyscy spodziewali się wysokiej wygranej Lwów, a tymczasem zespół Stanisława Chomskiego do końca miał szanse wywieźć z Częstochowy punkty. Tor w tamtym meczu w niczym nie przypominał tego, którym zachwycali się wszyscy rok temu. Liczył się tylko start i pierwszy łuk. Po zawodach było zaskoczenie i tłumaczenie, że spowodowała to niska temperatura i późna pora rozgrywania meczu.

Później na Olsztyńską zawitał beniaminek, Speed Car Motor Lublin. Choć forBET Włókniarz wygrał wysoko, bo 52:38, to goście potrafili im nieźle napsuć krwi. Wybornie na SGP Arenie czuli się Mikkel Michelsen i Paweł Miesiąc. Gdyby przyjezdni mogli już korzystać z Grigorija Łaguty, to bez dwóch zdań mielibyśmy do końca wynik na styku. Tor już bardziej pasował gospodarzom, ale do ideału było mu daleko.

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić