PGE Ekstraliga. Patryk Rolnicki już po operacji. GKM chciał nawet ściągnąć helikopter z Berlina

Patryk Rolnicki, który doznał złamania kości udowej podcza meczu w Gorzowie, jest już po operacji. Klub z Grudziądza zorganizował ją dla swojego zawodnika w ekspresowym tempie. W środę lub czwartek dowiemy się, ile potrwa jego przerwa w startach.

Po upadku, do którego doszło w pierwszym biegu spotkania truly.work Stal Gorzów - MRGARDEN GKM Grudziądz u Patryka Rolnickiego stwierdzono uraz lewego uda. - Od razu załatwiliśmy operację w Grudziądzu. Wtedy konieczne stało się jak najszybsze zorganizowanie transportu. Noga była tylko opatrzona i unieruchomiona, więc należało zadbać o odpowiedni komfort podróży - mówi nam Zdzisław Cichoracki, członek rady nadzorczej w GKM-ie.

GKM brał pod uwagę różne opcje. - Rozmawialiśmy z firmą, która zajmuje się transportem medycznym. Na terenie Polski nie dysponowali helikopterem. Pojawiła się propozycja, że uruchomią transport z Berlina do Gorzowa, a następnie do Grudziądza. Byliśmy tym zainteresowani, ale kwota za taką usługę okazała się jednak astronomiczna - wyjaśnia Cichoracki.

Czytaj także: O taką pierwszą linię bił się trener Chomski. Łaguta sam na polu walki

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić