Wspaniałe powietrze

Czosnyka z Galewskim biorą się za łby. Jeszcze zatęsknimy za Get Well w PGE Ekstralidze. Cieślak musi się zreflektować

Smuci mnie sytuacja Get Well. Uważam, że takie marki powinny startować w PGE Ekstralidze - mówi Czosnyka. - A mi szkoda prezesa Świącika, który musi się tłumaczyć za porażki Włókniarza, które nie są jego winą - dodaje Galewski.

Jakub Czosnyka, WP SportoweFakty: Słyszałem takie głosy, że jeśli Get Well przegra z Motorem taką różnicą punktów, która nie da im szans na bonus w rewanżu, to praktycznie jedną nogą będą już w Nice 1. PLŻ. Co o tym sądzisz?

Jarosław Galewski, WP SportoweFakty: Coś w tym jest i bardzo obawiam się o wynik torunian w tym spotkaniu. Speed Car Motor może nie jechał ostatnio najlepiej, ale będą u siebie, cały czas panuje tam świetna atmosfera, kibice stoją murem za drużyną, a poza tym do gry wkracza Grigorij Łaguta. W przypadku Get Well nie potrafię wymienić tylu argumentów. Jednym jest Jason Doyle, a to trochę mało.

Czosnyka: Szczerze mówiąc trochę smuci mnie sytuacja toruńskiego klubu. Uważam, że takie marki jak Get Well, i to jeszcze z takim stadionem, powinny startować w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wiem, że wielu życzy im spadku, ale twierdzę, że jeszcze wszyscy za nimi zatęsknimy. Inna sprawa, że w klubie sami są sobie winni tej całej sytuacji. Już zimą można było taki scenariusz przewidzieć.

Czytaj dalej
Katarzyna Lubnauer gościem programu "Tłit"
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić