PGE Ekstraliga: Speed Car Motor nie dostanie nagrody fair-play. Tonący Get Well brzytwy się chwyta (magazyn)

Klub z Lublina nie dostanie nominacji do nagrody fair-play - tak Jacek Gajewski w magazynie PGE Ekstraligi w nSport+ skomentował decyzję Speed Car Motoru Lublin, by zastosować zastępstwo zawodnika za Andreasa Jonssona w meczu z Get Well Toruń.

W magazynie PGE Ekstraligi dyskusję rozpoczęto jednak od meczu pomiędzy Fogo Unią Leszno a Stelmet Falubazem Zielona Góra. Jeszcze przed pierwszym wyścigiem sporo mówiło się o tym, że są to dwie najmocniejsze drużyny w kraju.

- Nie ma niedosytu. Dużo walki, mocni zawodnicy po obu stronach i piękne wyścigi. Jesteśmy w środku sezonu. Porażka boli. Chcieliśmy przekroczyć barierę 40 punktów, a po cichu myśleliśmy o 46. Zawody jednak się dobrze dla nas ułożyły - stwierdził menedżer zielonogórzan Adam Skórnicki, który w ciemno wziąłby finał PGE Ekstraligi z udziałem obu ekip.

Czytaj także: Udany powrót Grigorija Łaguty do PGE Ekstraligi

Dla leszczynian było to szóste ligowe zwycięstwo z rzędu. Już teraz pojawiają się głosy, że Fogo Unia nie przegra w tym roku spotkania w fazie zasadniczej. - Wbrew pozorom Unia się czasem męczy na swoim torze. Odnoszę wrażenie, że Leszno lepiej jeździ na wyjazdach niż u siebie - ocenił w studiu Jacek Gajewski.

Czytaj dalej
Himalaista zdradził kulisy szalonego wyczynu Bargiela
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić