Wspaniałe powietrze

Żużlowcy Wybrzeża przegrywają w lidze, a błysnęli w IMP. Tadeusz Zdunek: Oni nakładają na siebie zbyt dużą presję

Zdunek Wybrzeże Gdańsk na ten moment jest poza play-offami Nice 1.LŻ. Aż trzej żużlowcy, którzy nie prezentują pełni swoich umiejętności w lidze, awansowali do finału IMP. Tadeusz Zdunek stwierdził, że zbyt mocno denerwują się w meczach.

Aż trzech zawodników Zdunek Wybrzeża Gdańsk - Kacper Gomólski, Adrian Cyfer i Krystian Pieszczek - awansowało po środowych półfinałach do finału Indywidualnych Mistrzostw Polski. To może dziwić szczególnie, że gdańska drużyna przeciętnie spisuje się w lidze. - Wcale mnie to nie zaskoczyło. My wiemy, że nasi zawodnicy mają potencjał, tylko że nie zawsze potrafią go wykorzystać. Czasem w meczach ligowych za bardzo chcą, nakładają na siebie zbyt dużą presję, są za nerwowi, a wczoraj kiedy nie byli faworytami, pojechali tak jak potrafią - zripostował Tadeusz Zdunek, prezes klubu znad morza.

Dlaczego więc drużyna, w której jedzie trzech finalistów IMP jeździ tak słabo w Nice 1.LŻ? - Tak jak wspomniałem, liga to inny świat, gdzie u żużlowców zaczynają się nerwy. Dlatego właśnie w ostatnich dniach odbyliśmy spotkania i prosiliśmy zawodników by się uspokoili i aby na najbliższy mecz pojechali zupełnie rozluźnieni i swobodni, bez szalonych nerwów. Tu jest główny problem, jak nikt na nich nie stawia, potrafią jechać - ocenił Zdunek.

Czytaj dalej
Wyleczyła kompleksy. Pomogła jej kontrowersyjna rola
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić