Szczepionki nie powodują autyzmu. Badanie na ponad 650 tysiącach dzieci obala teorię

Duński naukowiec przez 11 lat prowadził badania nad powodowaniem autyzmu przez szczepionki. Łącznie 657461 przypadków po raz kolejny udowodniło brak jakiegokolwiek połączenia pomiędzy nimi. Antyszczepionkowcy powinni je uważnie przeanalizować.

Szczepienia przeciwko odrze, śwince i różyczce nie powodują autyzmu i nie zwiększają szans pojawienia się go u dzieci zagrożonych. Potwierdza to nowe badanie, na podstawie przypadków 657 461 dzieci. Link do opracowania naukowego znajdziecie tutaj .

Na przestrzeni 11 lat badań, wśród wszystkich 657 461 dzieci zaobserwowano zaledwie 6517 przypadków autyzmu. Obliczono łączne ryzyko autyzmu na poziomie 0,93 proc. (0,85 proc. grupy szczepionej i 1,02 dla grupy nieszczepionej). Tym samym udowodniono brak wpływu szczepionek MMR na rozwój przypadłości.

Skąd wzięli się antyszczepionkowcy?

Związek pomiędzy autyzmem a szczepieniami MMR zaczęto sugerować 20 lat temu. Pojawił się wówczas kontrowersyjny artykuł w prestiżowym czasopiśmie medycznym "The Lancet". Jego autor, Andrew Wakefield, były lekarz utracił prawo do wykonywania zawodu i musiał zapłacić sporą karę za swoją publikację.

Czytaj dalej
Twój e-PIT. Haczyk dla wynajmujących mieszkanie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić